<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Galeria Światłem Malowana</title>
	<atom:link href="http://fotowidzenie.cba.pl/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fotowidzenie.cba.pl</link>
	<description>***** Witryna poświęcona twórczości fotograficznej oraz rozważaniom związanym z tą dziedziną sztuki *****</description>
	<lastBuildDate>Fri, 07 Oct 2011 18:40:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Dlaczego fotografuje ?</title>
		<link>http://fotowidzenie.cba.pl/?p=403</link>
		<comments>http://fotowidzenie.cba.pl/?p=403#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Oct 2011 18:40:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorzz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Utrwalam co maluje światło ...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotowidzenie.cba.pl/?p=403</guid>
		<description><![CDATA[Dlaczego akurat fotografia? A nawet, po co w ogóle się fotografuje. Odwieczne pytanie, tak stare jak i sama fotografia. I jak mówi przysłowie &#8211; ile głów tyle odpowiedzi&#8230; Bo czy to za sprawą  sensu fotografii kryjącej się w jej długo falowej postaci. To znaczy w takiej, kiedy nas już nie będzie, a jakieś fotki jeszcze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><span style="color: #000000;">Dlaczego akurat fotografia? A nawet, po co w ogóle się fotografuje. Odwieczne pytanie, tak stare jak i sama fotografia. I jak mówi przysłowie &#8211; ile głów tyle odpowiedzi&#8230; Bo czy to za sprawą  sensu fotografii kryjącej się w jej długo falowej postaci. To znaczy w takiej, kiedy nas już nie będzie, a jakieś fotki jeszcze tak. Czyli &#8222;&#8230; nie wszystek umrę&#8230;&#8221;. Czy może zdjęcia pozwalają zatrzymać, i uwiecznić na papierze nie tylko poszczególne chwile i wydarzenia.  Zdjęcia potrafią utrwalić także uczucia, jak smutek, radość, pragnienie, oczekiwanie, złość, żal, miłość, czy zaniepokojenie. Fotografia  pozwala nam powrócić wspomnieniami do chwil z którymi wiążemy emocje. Wiele jest powodów, lecz dla mnie sens dla której z taką rozkoszą sięgam po aparat obrazuje ostatni mój plener w lesie. Otóż, co jakiś czas, wraz z rodziną udaje się na daczę, która umiejscowiona jest w samym środku lasów Koszęcińskich. I tam oddaje się swojej pasji. I teraz nie było inaczej. Lecz gdy idąc już bardzo długo od poranka przez las, mając &#8222;na koncie&#8221; parę kadrów, nagle z tyłu usłyszałem rumor wydobywający się z krzaków. Odwróciłem się,  a przez leśną ścieżkę przebiegł okazały jeleń. Gdy się tak odwróciłem, to mi aż dech zaparło. Lecz nie z powodu zwierzęcia, które i tak szybko uciekło nim zdążyłem go uwiecznić,  natomiast z powodu widoku który rozpostarł się przed moimi oczami. Idąc tak długo nie zdałem sobie sprawy,  że słońce wzeszło już znacznie i przebijało się przez konary drzew, tworząc przepiękne światło, które w cudowny sposób wraz z kolorami późnej jesieni, dawało koncert barw. Chęć uchwycenia tego, przekazania chwili i miejsca, owładnęło mną. Zachwycony widokiem i nie powtarzalną atmosferą sprawiło, że starałem się jak najbardziej przekazać w swoich kadrach tą cała chwile. Wiedziałem że tworzę coś, co będzie nie tylko teraz sprawiać przyjemność przy oglądaniu, lecz także długo potem i nie tylko mnie. To  był cudowny moment twórczej ekstazy&#8230; I właśnie dzięki takim momentom w swojej &#8222;twórczości&#8221;, wiem dlaczego fotografuje.</span></h3>
<p><span style="color: #000000;"><a rel="attachment wp-att-404" href="http://fotowidzenie.cba.pl/?attachment_id=404"><img class="aligncenter size-full wp-image-404" title="GZ_DSC06119bis" src="http://fotowidzenie.cba.pl/wp-content/uploads/2011/10/GZ_DSC06119bis.jpg" alt="" width="670" height="505" /></a><br />
</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotowidzenie.cba.pl/?feed=rss2&amp;p=403</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fotografując świat dziecka</title>
		<link>http://fotowidzenie.cba.pl/?p=388</link>
		<comments>http://fotowidzenie.cba.pl/?p=388#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Oct 2011 12:13:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorzz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Utrwalam co maluje światło ...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotowidzenie.cba.pl/?p=388</guid>
		<description><![CDATA[Mogę powiedzieć, że fotografia w każdej ze swych dziedzin jest jakimś tam spełnieniem moich marzeń i stanowi pełnie zadowolenia gdy ją tworzę. Lecz jest dziedzina w której czuje wyjątkową tożsamość z tym co robie. To fotografia dziecięca. Bardzo trudna, aczkolwiek jest ogromnie satysfakcjonująca , poprzez obiekt który jest niezmiernie wdzięcznym tworzywem. A w zasadzie tworzy się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><span style="color: #000000;">Mogę powiedzieć, że fotografia w każdej ze swych dziedzin jest jakimś tam spełnieniem moich marzeń i stanowi pełnie zadowolenia gdy ją tworzę. Lecz jest dziedzina w której czuje wyjątkową tożsamość z tym co robie. To fotografia dziecięca. Bardzo trudna, aczkolwiek jest ogromnie satysfakcjonująca , poprzez obiekt który jest niezmiernie wdzięcznym tworzywem. A w zasadzie tworzy się sam, poprzez swoją niezależność, nie przewidywalność. Obserwacja i możliwość uchwycenia w zaskakujących sytuacjach życiowych tych małych modeli ,daje niezmiernie dużo satysfakcji w tej pracy. Gdy ma się duże doświadczenie w pracy z dziećmi, można osiągnąć stan gdy przestają one zwracać zupełnie uwagę na obiektyw, i moment gdy przechodzą od mimowolnego pozowania do swobodnej zabawy, czy jakichkolwiek czynnosci, jest zwieńczeniem pracy fotografa z dziećmi. To niesamowita zabawa, możliwość fotografowania małego człowieka który zawsze jest prawdziwy i szczery. Zdjęcia dzieci &#8211; pełne magii fotografie najbardziej spontanicznych osób na świecie.<br />
Chwała temu, który potrafi w ciekawy i piękny sposób zatrzymać ten cały świat dziecka na fotografiach. Nagrodą jest ogromna satysfakcja tego co się dokonało.</span></h3>
<p><span style="color: #000000;"> </span></p>
<p><span style="color: #000000;"><a rel="attachment wp-att-398" href="http://fotowidzenie.cba.pl/?attachment_id=398"><img class="aligncenter size-full wp-image-398" title="GZ-DSC05830" src="http://fotowidzenie.cba.pl/wp-content/uploads/2011/10/GZ-DSC05830.jpg" alt="" width="650" height="683" /></a><br />
</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotowidzenie.cba.pl/?feed=rss2&amp;p=388</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Uwrażliwienie na piękno</title>
		<link>http://fotowidzenie.cba.pl/?p=372</link>
		<comments>http://fotowidzenie.cba.pl/?p=372#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Sep 2011 12:45:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorzz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Utrwalam co maluje światło ...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotowidzenie.cba.pl/?p=372</guid>
		<description><![CDATA[Niejednokrotnie człowiek obcując z otaczającym go światem,  nie dostrzega na co dzień jego piękna, zawartego w detalach jak i całokształcie.  Natomiast, fotograf już przez samo to, że wybrał taką pasję,  nie może sobie na obojętność pozwolić. Musi być nieustannie uwrażliwiony na piękno. We wszelkiej formie  musi dostrzegać harmonię,  piękno światła, ciekawe kontrasty, nie powtarzalne klimaty&#8230; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><span style="color: #000000;">Niejednokrotnie człowiek obcując z otaczającym go światem,  nie dostrzega na co dzień jego piękna, zawartego w detalach jak i całokształcie.  Natomiast, fotograf już przez samo to, że wybrał taką pasję,  nie może sobie na obojętność pozwolić. Musi być nieustannie uwrażliwiony na piękno. We wszelkiej formie  musi dostrzegać harmonię,  piękno światła, ciekawe kontrasty, nie powtarzalne klimaty&#8230; Im bardziej uwrażliwiony jest na to, tym bardziej poprzez swoje prace uwrażliwia innych i pozwala im dostrzec to piękno tam gdzie on je widzi.  Co dla jednych stanowi zwykły  przedmiot, dla prawdziwego artysty stanowi inspirację, w której dostrzega nie powtarzalne kształty, układ lini, cudowny kolor, światłocień który zachwyca&#8230; W rękach artysty, fotografowane przedmioty zmieniają swoje znaczenie, odzwierciedlając przeżycia fotografa. Powinny rozbudzać także w odbiorcy emocje. Im większa wrażliwość fotografującego, tym większy artyzm posiadają jego prace. Tak, że można pokusić się o stwierdzenie &#8211; starajmy się baczniej przyglądać wszystkiemu wokół, by dostrzec to właśnie piękno, by nasze prace mogły zaskakiwać innych, swym nie powtarzalnym sposobem patrzenia, spojrzenia które będzie odzwierciedlało naszą wrażliwość na piękno&#8230;</span></h3>
<p><a rel="attachment wp-att-373" href="http://fotowidzenie.cba.pl/?attachment_id=373"><img class="aligncenter size-full wp-image-373" title="DSC01582" src="http://fotowidzenie.cba.pl/wp-content/uploads/2011/09/DSC01582.jpg" alt="" width="606" height="856" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotowidzenie.cba.pl/?feed=rss2&amp;p=372</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego monochromatycznie ?</title>
		<link>http://fotowidzenie.cba.pl/?p=349</link>
		<comments>http://fotowidzenie.cba.pl/?p=349#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Sep 2011 10:37:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorzz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Utrwalam co maluje światło ...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotowidzenie.cba.pl/?p=349</guid>
		<description><![CDATA[Muszę przyznać się że niejednokrotnie zgrzeszyłem&#8230; Zgrzeszyłem przeciwko kolorowi, czy to zamieniając kolorowe zdjęcia w biało &#8211; czarne odbitki, czy fotografując w trybie B&#38;W.  Staram się to zawsze robić jak najbardziej świadomie, opierając się na własnym poczuciu dobrego smaku, oraz odczuciu, że tak a nie inaczej właśnie trzeba. Nie ukrywam, że często sięgam po ten [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><span style="color: #000000;">Muszę przyznać się że niejednokrotnie zgrzeszyłem&#8230; Zgrzeszyłem przeciwko kolorowi, czy to zamieniając kolorowe zdjęcia w biało &#8211; czarne odbitki, czy fotografując w trybie B&amp;W.  Staram się to zawsze robić jak najbardziej świadomie, opierając się na własnym poczuciu dobrego smaku, oraz odczuciu, że tak a nie inaczej właśnie trzeba. Nie ukrywam, że często sięgam po ten środek wyrazu. Na pewno duży wpływ na to,  że robię to tak chętnie, ma w dużym stopniu po prostu sentyment do początków mojej przygody z fotografią. Zaczynałem od tego typu zdjęć analogowych.  Z tego typu obrazem byłem związany, gdy poznawałem pierwsze tajniki tej dziedziny sztuki. A wiadomo czym skorupka za młodu&#8230; Mając dłuższą przerwę, wieloletnią, wróciłem już w świecie cyfrowej fotografii kolorowej, lecz obraz tamtych lat pozostał. Ten sentyment, gdy w ciemni z biciem serca, wśród niepowtarzalnego zapachu chemikalii,  ogladałem jak w kuwecie wyłaniały się właśnie te monochromatyczne ówczesne cudeńka&#8230; To wspomnienie na zawsze pozostanie, i będzie na pewno zawsze wpływało na taką estymę z mojej strony, co do tego typu wyrazu. Ale nie tylko to ma wpływ na to, że decyduję by zdjęcie w moim wykonaniu było monochromatyczne. Przede wszystkim fotografia czarno-biała jest najprostszym sposobem, aby uciec od banału rejestracji rzeczywistości w kolorze. Nasze oczy widzą świat w kolorze, dlatego zdjecia w dwu kolorach nas tak zaskakują i wywierają na nas takie ogromne wrażenie. Choć muszę przyznać, że trzeba naprawdę dużo inwencji, aby znaleźć interesujący sposób na pokazania otaczającej nas kolorowej rzeczywistości, by nie powielać czegoś co powstaje co krok. Drugim powodem jest ocena tego czy kolor odgrywa w danym kadrze jakąś rolę. Jeżeli jest zbędny, zawsze lepiej konwertować go do monochromatycznej postaci. W fotografii czarno białej, czynniki które wpływają na podjecie decyzji o fotografowaniu w tej konwencji ma także znaczenie to, że  zdjęcie czarno-białe </span><strong><span style="color: #000000;">wydobywa jaśniejsze elementy na płaszczyźnie. Zgodnie z zasadą postrzegania wzrokowego, nasze oko zawsze ucieka w kierunku najjaśniejszego punktu na płaszczyźnie, co pozwala nam sterować wzrokiem widza na elementy, które chcemy by dostrzegał w pierwszej kolejności. Zdjęcie czarno-białe o wiele bardziej <strong>wydobywa emocje na ludzkich twarzach.</strong> Dlatego tak chętnie jest stosowane w portrecie. Fotografia czarno-biała może przekazywać, też jeszcze bardziej przeżycia duchowe, <strong>wydobywa miękkie i subtelne światło,</strong> które jest często niezauważalne w kolorze. To dzięki czarno-białemu zdjęciu możliwe jest relatywnie większe <strong>wydobycie faktury i struktury obiektu i jego kształtu. Podkreśla linie prowadzące&#8230; A nade wszystko jest w opini wielu tym bardziej &#8222;artystycznym wyrazem sfery twórczej&#8221;. Ale to ostanie stwierdzenie potraktujmy już z dużym przymrużeniem oka &#8230;</strong></span></strong></h3>
<p><strong><span style="color: #000000;"><strong><a rel="attachment wp-att-350" href="http://fotowidzenie.cba.pl/?attachment_id=350"><img class="aligncenter size-full wp-image-350" title="30a815a85e4f38c5bd554cb654958bd4" src="http://fotowidzenie.cba.pl/wp-content/uploads/2011/09/30a815a85e4f38c5bd554cb654958bd4.jpg" alt="" width="650" height="528" /></a><br />
</strong></span></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotowidzenie.cba.pl/?feed=rss2&amp;p=349</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Decydujący moment</title>
		<link>http://fotowidzenie.cba.pl/?p=340</link>
		<comments>http://fotowidzenie.cba.pl/?p=340#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Sep 2011 15:30:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorzz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Utrwalam co maluje światło ...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotowidzenie.cba.pl/?p=340</guid>
		<description><![CDATA[Każdy kto zajmował się w fotografii reportażem, fotografią uliczną i wszelkimi pochodnymi tego gatunku, kto studiował, analizował lub choćby tylko interesował się tymi dziedzinami, zna pojęcie &#8222;decydującego momentu&#8221;. Mało jest haseł tak znanych i nośnych jak owo określenie. A określa  właśnie bycie we właściwym miejscu i we właściwym czasie (lub na właściwy czas zaczekać) by [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><span style="color: #000000;">Każdy kto zajmował się w fotografii reportażem, fotografią uliczną i wszelkimi pochodnymi tego gatunku, kto studiował, analizował lub choćby tylko interesował się tymi dziedzinami, zna pojęcie &#8222;decydującego momentu&#8221;. Mało jest haseł tak znanych i nośnych jak owo określenie. A określa  właśnie bycie we właściwym miejscu i we właściwym czasie (lub na właściwy czas zaczekać) by utrwalić ten moment.  Decydujący moment &#8211; ta jedna chwila, ułamek sekundy, w którym świat pogrążony w chaosie jawi się jako doskonała całość. Zdjęcie powinno streszczać wydarzenie, które za chwilę rozpadnie się w potoku życia. Autorem tej idei jest Henri Cartier-Bresson, on to właśnie genialnie wydobywał swoimi fotografiami momenty  z rzeki czasu. Później wielokrotnie poddawano krytyce jego teorie, ale fakt,  że to właśnie do Jego wypowiedzi się odnosimy świadczy o wielkości tego, co napisał i stworzył. Wydarzenie które widzimy zrobione poza decydującym momentem,  zrobione ułamek sekundy wcześniej i tyle samo czasu później byłoby już nieważne, nie istniejące, nie warte uwagi. A tak,  dzięki wyczuciu fotografa otrzymujemy obraz piękny i ciekawy (nieważne, że pokazuje banalną scenkę – ważne jak ją pokazuje). Co prawda uchwycenie decydującego momentu to zasługa szczęścia, lub wrodzona czy wytrenowana  z czasem, zdolność myślenia o krok w przód, zdolność przewidywania tego co nastąpi i złapania tego &#8222;decydującego momentu&#8221;. Ale pamiętać trzeba cały czas , że nawet jeśli będziemy mieli już właściwy moment, nie znaczy to, że dobrze zaplanowaliśmy kadr, stanęliśmy we właściwym miejscu, dobrze dobraliśmy ekspozycję itp. Bo  z<strong>djęcie, które można uznać za dobre, jest efektem kilku nakładających się na siebie procesów, a „decydujący moment” to przysłowiowa wisienka na torcie.</strong></span></h3>
<p><span style="color: #000000;"><strong><a rel="attachment wp-att-342" href="http://fotowidzenie.cba.pl/?attachment_id=342"><img class="aligncenter size-full wp-image-342" title="GZ_74f4ab040e95ed381b6af7b3e72a963a" src="http://fotowidzenie.cba.pl/wp-content/uploads/2011/09/GZ_74f4ab040e95ed381b6af7b3e72a963a.jpg" alt="" width="389" height="700" /></a><br />
</strong></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotowidzenie.cba.pl/?feed=rss2&amp;p=340</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Własny styl czyli fotografia twórcza</title>
		<link>http://fotowidzenie.cba.pl/?p=322</link>
		<comments>http://fotowidzenie.cba.pl/?p=322#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Sep 2011 11:09:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorzz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Utrwalam co maluje światło ...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotowidzenie.cba.pl/?p=322</guid>
		<description><![CDATA[Fotografujący beztrosko amator, poznając stopniowo prawidła i zasady sztuki fotograficznej, nie napotyka na początku żadnych problemów związanymi z meandrami  i zawiłościami tej sztuki. Ale przechodząc kolejne etapy fotograficznego wtajemniczenia, zaczyna mieć coraz częściej wątpliwości. Bo jakże nie mieć momentów zwątpienia, a zwłaszcza jak nie ma się w pobliżu kogoś kto w przystępny sposób rozwiałby te [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><span style="color: #000000;">Fotografujący beztrosko amator, poznając stopniowo prawidła i zasady sztuki fotograficznej, nie napotyka na początku żadnych problemów związanymi z meandrami  i zawiłościami tej sztuki. Ale przechodząc kolejne etapy fotograficznego wtajemniczenia, zaczyna mieć coraz częściej wątpliwości. Bo jakże nie mieć momentów zwątpienia, a zwłaszcza jak nie ma się w pobliżu kogoś kto w przystępny sposób rozwiałby te kłębiące się myśli, gdy zagłębiając się w sferę fotografii bardziej zaawansowanej, spotykamy się z wieloma sprzecznościami i paradoksami. Gdy po zapoznaniu się i wpojeniu sobie wielu kanonów sztuki fotograficznej i utartych schematów zasad fotografii, stajemy przed dylematem co dalej. Dochodzimy w tym momencie do wniosku, że chcąc fotografować, już niejako twórczo, musimy to wszystko co do tej pory poznaliśmy, świadomie zacząć łamać. Bez tego nie posuniemy się w swojej twórczości ani o krok. Stalibyśmy dalej w miejscu, robilibyśmy ciągle te same fotografie, których tysiące, o ile nie miliony jest już zrobionych przez innych. I na tym właśnie etapie, gdy przekroczymy niejako pewną barierę natury raczej duchowej, może zacząć być widoczny pewien proces wypracowywania własnego stylu. Jak mawia Zbyszek Tomaszczuk &#8221; Własny styl, to zostawienie odciska swoich niepowtarzalnych linii papilarnych na historii fotografii &#8222;. Według mnie, dopracowanie się takiego właśnie własnego stylu, osiągniemy jedynie przez traktowanie fotografii w bardzo osobisty sposób, w którym wybór tego, co się fotografuje i jak to się robi jest niezaprzeczalnie własne. Oprócz tego,  konsekwentne, wieloletnie podążanie własną ścieżką, trzymanie się tego, co najbardziej &#8222;jest własne&#8221; w fotografii i nie uleganie pokusom tego co akurat modne, i bardziej &#8222;chodliwe&#8221; lub technicznie nowe i &#8222;lepsze&#8221;. Oczywiście w tym kontekście to nie jest takie łatwe, ale trzymania się tych powyższych zasad życzę  wszystkim fotografujących jak i sobie również &#8230;</span></h3>
<p><span style="color: #000000;"><a rel="attachment wp-att-326" href="http://fotowidzenie.cba.pl/?attachment_id=326"><img class="aligncenter size-full wp-image-326" title="grajac_800" src="http://fotowidzenie.cba.pl/wp-content/uploads/2011/09/grajac_8001.jpg" alt="" width="650" height="488" /></a><br />
</span></p>
<p><span style="color: #000000;"> </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotowidzenie.cba.pl/?feed=rss2&amp;p=322</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stan pierwotnej autentyczności</title>
		<link>http://fotowidzenie.cba.pl/?p=305</link>
		<comments>http://fotowidzenie.cba.pl/?p=305#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Sep 2011 08:10:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorzz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Utrwalam co maluje światło ...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fotowidzenie.cba.pl/?p=305</guid>
		<description><![CDATA[W czasie wypraw z aparatem w plener doznaje za każdym razem podobnych odczuć. Jest to uczucie na granicy między podnieceniem, doznaniami wzrokowymi piękna otaczającego mnie, a uniesieniem &#8222;artystycznym&#8221; &#8230; Mój wzrok oscyluje między niebem i ziemią, rejestrując kształty, barwy oraz różnice w kontrastach, aż po linię horyzontu. Obserwacja krajobrazu ma zupełnie inny charakter niż przy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><span style="color: #000000;">W czasie wypraw z aparatem w plener doznaje za każdym razem podobnych odczuć. Jest to uczucie na granicy między podnieceniem, doznaniami wzrokowymi piękna otaczającego mnie, a uniesieniem &#8222;artystycznym&#8221; &#8230; Mój wzrok oscyluje między niebem i ziemią, rejestrując kształty, barwy oraz różnice w kontrastach, aż po linię horyzontu. Obserwacja krajobrazu ma zupełnie inny charakter niż przy robieniu zdjęć migawkowych( np. reportażowych, streetphoto &#8230;) czy portretu. Kadr nie zmienia się, a ja przez nikogo w ten czas nie obserwowany, uspokojony, kontemplując scenerie próbuje wchłonąć wszystko co mnie otacza, zamierzam stać się jego częścią, poczuć klimat &#8230; To pozwala mi na wyciszenie i spojrzenie na naturę jej oczami. Człowiek jest przecież dzieckiem natury, a tylko cywilizacja sprawiła że nasze drogi się rozeszły. Wydaje mi się, że takie podejście, taka integracja z otoczeniem, ułatwia mi dostrzec jego piękno i stać się autentycznym w tym co robię. Gdy osiągam, w trakcie tworzenia, stan pierwotnej autentyczności, to dostrzegam w danej scenie wszystko to, co mnie tak zachwyciło. Najważniejszy w tym wszystkim jest zamysł, mój, czyli twórcy tego obrazu, który staram się utrwalić. Osiągam wrażliwość i zdolność do postrzegania świata poprzez pryzmat własnego &#8222;ja&#8221;. W tym wszystkim oczywiście, gdybym nie osiągnął tego stanu pierwotnej autentyczności, nie trudno by było o populizm, tanią oryginalność oraz nieświadome zaspakajanie przyzwyczajeń odbiorcy i własnych wpojonych zasad. Lecz, pod wpływem tych wszystkich przeżyć i stanu ducha, zdaje sobie sprawę z tego że jeżeli pragnę naprawdę poważnie traktować fotografię, i dalej spełniać się w tym co robię, to potrzebny mi jest niebywały upór i konsekwencja w podążaniu własną, indywidualną ścieżką. Okazuje się, że wszelkie reguły i zalecenia czy kanony tracą na znaczeniu, gdy czuje, że to ja tworzę nowe własne zasady, nadając wszystkiemu indywidualny styl&#8230;</span></h3>
<p><a rel="attachment wp-att-306" href="http://fotowidzenie.cba.pl/?attachment_id=306"><img class="aligncenter size-full wp-image-306" title="SONY DSC" src="http://fotowidzenie.cba.pl/wp-content/uploads/2011/09/gf.jpg" alt="" width="650" height="766" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fotowidzenie.cba.pl/?feed=rss2&amp;p=305</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

